Jak się okazuje brzuch może służyć do różnych celów: jedni są brzuchomówcami, inni rozkoszują się jedzeniem, ale są też tacy, którzy nim potrząsają ku uciesze widowni. Co ciekawe takie „taneczne potrząsanie” pochodzi z Egiptu, jeszcze z czasów starożytnych i było istotnym elementem kultu bogini Izydy. Tancerki pełniły ważną rolę w starożytnych rytuałach i ceremoniach, i zostały uwiecznione na wielu płaskorzeźbach z hieroglifami.
Dzisiejszy taniec brzucha, czyli taniec orientalny, to przede wszystkim wynik zderzenia kultury Egiptu z europejską w XVII i XIX wieku. Zmysłowe ruchy tancerek, które łączą elementy tańca ludowego, cygańskiego i tureckiego, rozpalały i wciąż rozpalają wyobraźnię nie tylko europejczyków. Taniec, który wygląda tak lekko i wykonywany jest jakby od niechcenia wymaga jednak sporego wysiłku fizycznego i wyćwiczenia wielu grup mięśni. Egipcjanki mają go niemal we krwi - często w czasie występów egipskie dziewczynki wybiegają na scenę i poruszają się w podobny sposób, jak tancerka. Kiedy szukałam filmów na You Tube trafiłam na kilka, w których tancerkami są zwykłe kobiety z Bliskiego Wschodu, którym akurat w czasie gotowania przyszła ochota na taki orientalny taniec ;)
Taniec arabski ze względu na swoją zmysłowość jest jednak naznaczony pewnym piętnem, dlatego wykonywany jest gównie w hotelach oraz w ośrodkach turystycznych. Pomimo, że jest to jedna z atrakcji turystycznych, w Kairze nie ma zbyt wielu miejsc, gdzie można zobaczyć pokaz. Najlepsze tancerki i tancerze występują w pięciogwiazdkowych hotelach, gdzie ceny są różnież pięciogwiazdkowe. W centrum Kairu jest jeszcze kilka nocnych klubów, ale zostałam uprzedzona, że nie są to najbardziej odpowiednie dla mnie miejsca.
Coraz częściej tancerze z innych kultur doprowadzają taniec orientalny do perfekcji. Jedną z nich jest Ewa Szymala ze Śląska. „Jest zjawiskowa niczym wschód słońca nad Zatoką Perską. Bardziej tajemnicza niż egipski sfinks...” – piszą o niej znawcy.
Więcej o Ewie i jej tańcu możecie przeczytać tutaj.
Przeczytaj także:
Kolorowy zawrót głowy, czyli wirujący derwisze
Yalla Habibi
Muzea i ogrody
59 min temu




.jpg)















































