czwartek, 14 sierpnia 2008

A Ramadan tuż, tuż ...

Ramadan to dziewiąty miesiąc kalendarza Hijri (więcej). Jest to dla muzułmanów święty miesiąc, gdyż w tym miesiącu rozpoczęło się objawianie Koranu przez archanioła Gabriela, który ukazał się Mahometowi, przekazując kilka wersów przyszłej świętej księgi islamu. Muzułmanie traktują go jako czas zbliżenia do Boga – skupienia się na modlitwie i oderwania od świata doczesnego. Podczas Ramadanu od świtu do zmierzchu obowiązuje zakaz jedzenia, palenia i picia wszelkich płynów. Post obowiązuje zarówno dorosłych, jak i dzieci, przy czym dzieci w ramach „wprawek” poszczą „zaledwie” kilka godzin dziennie w zależności od wieku.

Ramadan w tym roku (2008) rozpocznie się na początku września. Już dziś widać przygotowania do tego święta – w sklepach pojawiły się specjalnie przygotowane stoiska z orzechami, daktylami oraz suszonymi owocami. Ponoć przed całodniowym postem dobrze jest zjeść daktyle z mlekiem, aby energii starczyło aż do zmierzchu.



W sklepie, w którym zazwyczaj robimy zakupy pojawiły się także specjalne torby „Ramadan bags” zawierające: 3 opakowania makaronu, ryż, soję, fasolę, olej, herbatę, cukier i specjalne egipskie ciasto. Wygląda to trochę, jak zestaw przetrwania i trochę dziwi mnie jego skład szczególnie w porównaniu z ofertą innych sklepów, skupiających się na słodkościach, tym bardziej że w czasie Ramadanu spożywa się ciasta przygotowywane specjalnie na tę okazję.

Na ulicach można także kupić Ramadanowe lampy, które w swojej wymowie trochę przypominają mi nasze Bożonarodzeniowe choinki. Mam tylko nadzieję, że nie spadnie śnieg :)

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

Te "Ramadan bags" w sklepach to dla najbiedniejszych. Niektórzy ludzie kupują takie gotowe zestawy i rozdają np. dozorcom na swojej ulicy, ogrodnikowi itp. Poza tym w Ramadanie pojawiają się na ulicach Kairu tzw. "stoły miłosierdzia", gdzie od pory śniadania czyli Iftaru az do późnych godzin jest wystawione jedzenie, dla każdego w potrzebie. Mimo całodziennego postu, najbioedniejsi mogą najeść się do syta właśnie dzięki tym stołom.