czwartek, 28 sierpnia 2008

Targ wielbłądów w Birkasz

Największy w Egipcie targ wielbłądów znajduje się w Birkash, 35 km od Kairu. Wydawać by się mogło, że to niedaleko, ale podróż tam ciągnęła się w nieskończoność. Jechaliśmy wąską drogą, na której w regularnych odstępach znajdowały się progi spowalniające (tak jakby można było na takiej drodze rozwinąć przynajmniej prędkość ponaddźwiękową). Droga prowadzi przez tereny zabudowane i standardem jest, że autobusy nie mają tutaj przystanków tylko zatrzymują się na samym środku drogi nie zważając na trąbiących na nich, zniecierpliwionych blokowaniem drogi kierowców. Po drodze mijaliśmy wozy ciągnięte przez osły, z których niektóre potrafiły odmówić współpracy. Mnie najbardziej bawi widok tutejszych mieszkańców jadących dość szybko na osłach, którym w czasie jazdy bezwładnie podskakują nogi (mieszkańcom, nie osłom oczywiście :)). To naprawdę zabawny widok, ale podróż zajęła nam blisko półtorej godziny!*

Targ wielbłądów




Targ wielbłądów robi wrażenie – wielbłądów są tysiące i wydaje się, że stada ciągną się aż po horyzont (więcej). Nie doszliśmy do końca targu ze względu na Wojtka, który był przy nich jak mała kruszynka. Musieliśmy mieć oczy dookoła głowy, ponieważ co jakiś czas któryś z wielbłądów nagle zaczynał biec w dowolnym, sobie tylko znanym kierunku i trzeba było uważać, aby nas nie stratował. W Birkash są głównie wielbłąby z Sudanu i Somalii, a te ostatnie są tak dorodne, że i u nas budziły respekt. Mały turysta Wojtek zapoznawał się ze swoim młodszym kolegą ... wielbłądem. Nowy kolega, choć młodszy i żarty były mu w głowie, bo zaczął podgryzać Chrisa buty, był ze dwa razy większy od Wojtka

Sprzedawcy wielbłądów
Naszą ciekawość wzbudziło dziwne widowisko: liczna grupa mężczyzn otaczających kręgiem jednego wielbłąda, z których część okładała go kijami pokrzykując lub wręcz wyśpiewując dźwięki przypominające mantrę. Okazało się, że w ten sposób licytowane są wielbłady „pod nóż”. Jeżeli po kolejnych uderzeniach na ciele zwierzęcia nie pojawiają się ślady i nadal jest on w dobrej kondycji, jego cena rośnie. Z tyłu grupy bowiem cały czas odbywa się licytacja.

Licytacja




Targ czynny jest w piątkowe poranki, a większość transakcji zawierana jest przed godziną 11.00. Zanim wielbłąd lub całe stado zostanie kupiony jest dokładnie oglądany oraz uderzany kijem dla sprawdzenia, czy jest odpowiednio silny. My także mogliśmy kupić sobie jednego za około 7 tys. egipskich funtów (około 3 tys. zlotych), ale Wojtek ostro protestował:
- Ale on będzie brudził w ogrodzie i trzeba będzie sprzątać!
- Nie miałbym gdzie grać w piłę z tatą i byłyby różne kłopoty ...
Tym razem wróciliśmy z pustymi rękami.

* Teraz do targu wielbładów w Birkash można dojechać skrótem zjeżdżając z Alex Road w prawo przed Smart Village. Zajmuje to istotnie mniej czasu, niż jeszcze kilka lat temu, ale nie ma też tylu przygód po drodze.

* * *
Zobacz także:
Wielbłądy po horyzont - galeria zdjęć
Egipskie osły
Rydwany i osły
 

0 komentarze: