niedziela, 5 października 2008

Nostalgicznie ...

Wczoraj wyjechał ostatni gość z Polski.
Zostaliśmy sami ...
I to bardziej dosłownie niż się wydaje – jutro kończy się egipski długi weekend, więc nasi znajomi są obecnie w Sharm, Moon Beach, Izraelu oraz innych odległych miejscach.
Mamy czas, aby usiąść w ogrodzie i w spokoju cieszyć się ciepłym wieczorem.

Właśnie przejrzałam polskie blogi. Wszystkie nostalgiczne, o tym że lato tak szybko odeszło, przegnane przez pluchę i szarość. Że czas na gorącą herbatę, zaszycie się pod kocem i ... książki na które wcześniej brakowało czasu. Może to dobry pomysł, na wieczorne czytanie oczywiście, na gorącą herbatę i koc jest zbyt gorąco.

Na szczęście na pogodę, która z tego co wiemy, jest obecnie głównym tematem rozmów w Polsce, narzekać nie możemy. Kładąc się spać wieczorem nie zastanawiamy się, jak się jutro ubrać i czy będzie padał deszcz. Jest przecież oczywiste, że jutro znów będzie świecić słońce! Więc siedzę w ogrodzie, a książka już czeka na swoją kolej ...

„Jest kwiecień, miesiąc kurzu i kłamstw. Są też mrówki, karaluchy i pająki oraz zapach kurzu, przenikający przez zamknięte okna. Długi pokój o wysokim suficie spowija melancholijna mgła papierosowego dymu. Akta na półkach zażywają śmiertelnego spokoju i muszą być ubawione widokiem Anisa Zakiego, który z niezwykle poważną miną wykonuje jedną ze swych banalnych czynności: rejestrację dokumentów i wkładanie papierów do teczek lub też załatwianie przychodzącej i wychodzącej korespondencji.”
Nadżib Mahfuz, początek książki „Rozmowy nad Nilem”

Czyż nie intrygujący początek? A wszystko to rozgrywa się w Kairze, w domach-łodziach nad Nilem: narkotyki, rozmowy w blasku księżyca ... W miejscu, w którym byłam tak niedawno ... i do którego mogę codziennie pojechać. Lubię czytać historie o miejscach, które znam i które są mi tak bliskie ...



I tylko żal, że nie mam zdjęcia wykonanego wieczorem, aby pokazać Wam wyjątkowy charakter tego miejsca. Może zimą zastanę domy spowite mgłą ...

PS. Nadżib Mahfuz jest egipskim pisarzem, laureatem Nagrody Nobla. Książka, jeszcze pachnąca farbą drukarską, dostępna jest m.in. w internetowej księgarni www.merlin.pl

Zobacz także: Życie na łodziach

0 komentarze: