piątek, 13 lutego 2009

Polska w Kairze

... uffff ... Międzynarodowy Tydzień mamy już za sobą. Możemy być dumni, że nasz kraj był tak mocno widoczny, pomimo że polskie dzieci stanowią w tej szkole zaledwie około 1 proc. uczniów. Nie dość, że jedna z klas na ten tydzień przemieniła się w Polskę, to wśród trzech narodowych tańców odtańczonych podczas uroczystej gali zatańczony został Krakowiak. Punktem kulminacyjnym była parada w strojach narodowych oraz degustacja przysmaków z całego świata. Na naszym stoisku wśród dzieci największym powodzeniem cieszyło się Ptasie Mleczko, Michałki i polskie słodycze, a wśród dorosłych ... wieprzowe kabanosy (prosto z Polski!). Dyrektor szkoły kilkukrotnie wracał po nie ... tak przypadkiem przechodził :)



Ale nie oznacza to dla nas zasłużonego odpoczynku. W przyszłym tygodniu zaczyna się Tydzień Indiański. Już dostałam zaproszenie do pomocy przy przeprowadzeniu indiańskich konkurencji oraz przepis na ugotowanie indiańskiego dania ... dla całej klasy!

3 komentarze:

joanna pisze...

Gratulacje, że tak pięknie wypadło wszystko :))
Chyba było to przyjemne i jednocześnie wzruszające ...
Odwaliliście kawał dobrej roboty ;))

IzaO pisze...

Wedel, a mnie się Polska kojarzy z pierogami i schabowym. ;)

Kroniki egipskie pisze...

Trudno nam raczej konkurować schabowym i bigosem z pop-cornem (w tym roku cieszył się największym powodzeniem!), pizzą, czy spaghetti, za którymi przepadają dzieciaki. Tak więc postawiliśmy na prostotę i zadziałało!