czwartek, 26 lutego 2009

Potomkowie faraonów

Koptowie to chrześcijanie zamieszkujący przede wszystkim Egipt. Pomimo, że na co dzień posługują się językiem arabskim (czy raczej jego egipską odmianą) w czasie liturgii korzystają z języka koptyjskiego. Jest to język mówiony, który przetrwał od czasów faraonów i uznawany jest za najstarszy język świata będący wciąż w użyciu. Alfabet koptyjski reprezentuje ostani etap rozwoju hieroglifów, zmodyfikowany pod wpływem pisma greckiego. Właśnie dlatego, choć koptyjskie litery do złudzenia przypominają greckie, Grecy nie potrafią odczytać ich znaczenia.


Pismo koptyjskie

Koptyjscy mnichowie, którzy poza Kairem zamieszkują głównie w klasztorach, są dumni, że są potomkami faraonów i z dumą prezentują swoje śpiewy. Melodia pochodząca z czasów faraonów wygrywana jest na dwóch melatowych, uderzanych o siebie talerzach.

Najbardzej tajemniczym momentem podczas zwiedzania klasztoru w Wadi Natrun jest jednak „magia światła”, czyli oświetlanie ścian za pomocą jasnego przedmiotu ustawionego na linii promieni słonecznych dostających się tutaj poprzez niewielkie i nieliczne otwory w suficie. Wystarczy wówczas biała kartka papieru, by stała się jasność! Ale ... osoba z naszej grupy ubrana w białą koszulkę oświetlała ściany za pomocą swojego ... brzucha :) Podobno ta właśnie metoda (biała kartka, a nie biały brzuch, oczywiście :) wykorzystywana była w czasach faraonów do oświetlania mrocznych mastab i piramid podczas wykonywania malunków i hieroglifów.


I stała się jasność ...

* * *
Przeczytaj także:
Klasztory w Wadi Natrun
Drzwi Symboli
Wszystkie posty związane z Koptami

3 komentarze:

joanna pisze...

Ciekawe!

Grazyna pisze...

Parę dni temu wróciłam z Egiptu. Przewodnikiem po Koptyjskim Kairze był po polsku mówiący Egipcjanin wyznania muzułmańskiego. Czuła, spory niedosyt po jego opowieściach o egipskich chrześcijanach, stąd postanowiłam swoją wiedzę nieco poszerzyć. Przeczuwałam, że to ważne, ale teraz jestem w szoku , dowiadując się z tego artykułu, że Koptowie są w jakiejś mierze potomkami faraonów i że to w koptyjskiej religii należy szukać starożytnego Egiptu, muzyki, jezyka...Z pewnością wrócę do Egiptu, szukać tym razem Koptów. Dziękuję za serię informacji. Grazyna

apcreativeinteriors@gmail.com pisze...

Az wstyd mi sie przyznac, chociaz mieszkam tu (w Aleksandrii) juz od 3 i pol roku, jeszcze nie zwiedzilam koptyjskiej czesci Kairu.. owszem bylam juz w St. Mina Monastery i w koptyjskiej katedrze w Kairze.. i to wlasciwie tyle, pora zorganizowac wyprawe.. Bardzo prosto i ciekawie opisalas o koptach.. tak.. rzeczywiscie sa oni dumni ale jednoczesnie bardzo skromni i pokorni... piekne te ich melodie.. powtarzane koptyjskie wersy.. Wielokrotnie mialam szanse uczestniczyc w pieknych nabozenstwach w kilku kosciolach w Aleksandrii.. warto ta wiedze poszerzac, tym bardziej ze Egipt zostal wspomniany w Pismie Sw. wielokrotnie, to tu pierwsi mnisi odawali czesc Bogu w pieczarach na pustyni... piekna ta historia...
Pozdrawiam -Agnieszka