sobota, 14 lutego 2009

Walentynki, Walentynki ...

Specjalnie dla Was Walentynkowe prezenty prosto z Kairu :)
Bawcie się dobrze!



2 komentarze:

joanna pisze...

Ja bym chciała takie serducho z kwiatów :))

Miłego weekendu :)

IzaO pisze...

Podziwiam Twoją odwagę przeniesienia się w miejsce tak inne od naszego kulturowo. Widać, że i tam "przypałętała się" tradycja obca. Ja za nią nie przepadam- zamiast takiego uwitego serca wolę...kwiatek polny, co mi go mąż z synem spontanicznie na łąkach i polach wręczają. Nie wiem, czy miłość potrzebuje święta- ona wszak jest najdłuższym i najwspanialszym świętem na świecie! :)