piątek, 27 marca 2009

Piramidy w lodówce

Kair, wraz z okolicami, można śmiało nazwać Krainą Piramid. Niektóre straciły swe strzeliste i smukłe kształty, i nieco się zaokrągliły, ale pomimo swego sędziwego wieku trwają na swoich miejscach. Tak jest w przypadku piramid w Hawara, w Lahun czy w podkairskim Abu Sir. Ząb czasu wspierany przez swych sprzymierzeńców, czyli wszelkich grabieżców i niszczycieli przyciął im czubki, nadgryzł boki i w końcu na szczęście dał sobie spokój, pomimo że jego głód z pewnością nie został jeszcze zaspokojony. Taki ząb czasu to bardzo żarłoczny stwór! Pomimo to Egipcjanie wydają się kochać swoje piramidy i stawiają nowe, choć już nie całkiem z kamienia. I tak na przykład budynek lokalnej TP S.A., czyli Telecom Egypt, jest piramidą z przyklejonymi dwoma skrzydłami biur. Grób Nieznanego Żołnierza to też piramida, której strzegą żołnierze w strojach współczesnych oraz w strojach z epoki – również epoki Faraonów.


Grób Nieznanego Żołnierza

I ciekawostka na koniec to ogromne centrum handlowe City Stars. Tam równeż serce kompleksu jest ogromną piramidą z betonu, stali i szkła. Ostatnio piramidy pojawiły się także na lotnisku, są z tektury i kryją w sobie wiele przysmaków, a stąd już tylko krok do tego, aby bez wielkiej przesady stwierdzić, że pewnego dnia po otwarciu lodówki też znajdziemy tam piramidę.


Centrum Handowe City Star

* * *
Zobacz także:
Poszukiwacze piramid
Błotna piramida - Piramida w Lahun
Czarna góra - wyprawa przez piaski pustyni

2 komentarze:

Roqaya pisze...

nie tylko w Egipcie, patrz np. Luwr :-)
ale fakt, piramid u nas od zatrzesienia ;-)

Kroniki egipskie pisze...

Jakby było za mało to można kupić sobie małą piramidkę z hieroglifami w sklepie z pamiątkami ;)