sobota, 7 marca 2009

TAXI

O mój Boże, ile lat ma ten taksówkarz? A jaki stary jest jego samochód? Nie mogłem uwierzyć moim oczom, kiedy usiadłem na przeciwko niego. Na jego twarzy było tyle zmarszczek, ile gwiazd na niebie, a każda z nich uciskała na następną, czyniąc jego twarz jakby wyrzeźbioną przez Mahmouda Mukhtara (...)

Tak zaczyna się pierwsza spośród 58 historii zebranych przez Khaleda Al Khamisi podczas roku spędzonego na spisywaniu opowieści Kairskich taksówkarzy. Opowiadań było znacznie więcej, ale część z nich nie ujrzała światła dziennego, gdyż zgodnie z sugestią zaprzyjaźnionego prawnika mogłyby spowodować wtrącenie autora do więzienia.


Taksówki po horyzont na Khan al Khalili w Kairze

Szacuje się, że w Kairze jeździ około 80 tys. taksówek. Gwałtowny wzrost ich ilości nastąpił w drugiej połowie lat 90-tych, kiedy wprowadzono prawo pozwalające na rejstrowanie każdego starego samochodu jako taksówki. Pozwoliło to na znalezienie zatrudnienia wielu bezrobotnym niezależnie od poziomu ich wykształcenia: zaczynając od osób niepiśmiennych, a kończąc na dobrze wyedukowanych obywatelach. I tak jeżdżą do dziś ...

Zachęcam do lektury!
Książka od niedawna dostępna jest po polsku (więcej).







* * *
Zobacz także:
Opowieści starego Kairu
Zaułek cudów
Lektury obowiązkowe

0 komentarze: