piątek, 25 września 2009

Do zaczytania jeden krok

„(...) Późną nocą, gdy Kamelia leżała w łóżku, a księżycowe światło pełzało po satynowej pościeli, wróciły te słowa Yasminy: „Zaczynasz mówić jak babcia”. Ze zdumieniem musiała przyznać, że babcia często miała rację. Czasem koniecznie trzeba dochować tajemnicy, by ocalić honor rodziny.”
Barbara Wood „Ulica Rajskich Dziewic”

Wzięłam ją na pustynię bez przekonania. Nie lubię książek wzbudzających sensację, a tak przynajmniej dla mnie brzmi tytuł „Ulica Rajskich Dziewic”. Zbyt długo mieszkam w Kairze, aby szukać sensacji w każdym aspekcie tutejszego życia. Tak naprawdę nie wierzyłam, że znajdę choć chwilę na czytanie ... przecież każdą wolną chwilę zabiera mi robienie zdjęć ;) A jednak ... Ostatniego dnia kiedy wszyscy położyli się spać, usiadłam w fotelu pod palmą pełną dojrzewających daktyli i ... zanurzyłam się w przepiękną i barwną (!) opowieść o rodzinie Raszidów zamieszkującej willę przy ulicy Rajskich Dziewic w Kairze. Jest to saga osadzona we współczesnej historii Egiptu. Ibrahim syn Amiry – najstarszej kobiety trzymającej pieczę nad domem, w którym w czasach świetności zamieszkiwała blisko 50-osobowa rodzina, jest osobistym lekarzem króla Faruka. Później rewolucja Nagiba, rządy Sadata ... Ale to tylko kanwa, na której kreślone są losy rodziny, dla której honor, jak w krajach islamu, jest najważniejszy. I nie ma znaczenia, kto zawinił, ponieważ "kobiety są dumą rodziny", więc to je należy ukarać. I te tajemnice ... Każdy mieszkaniec domu skrywa coś przed innymi ... Czy poznamy je wszystkie?




Księgarnia w Shali; Oaza Siwa

... i choć przychodziły momenty, kiedy zastanawiałam się, czy jest możliwe, aby tyle różnorodnych (czasami nieco niewiarygodnych ;) historii przydarzyło się w jednej tylko rodzinie, z niecierpliwością wracałam do dalszej lektury czekając na kolejne wydarzenia i sekrety ...

Zobacz także:
Opis i recenzje książki w Merlinie
Warto przeczytać

5 komentarze:

Agnieszka M pisze...

uwielbiam ta ksiazke!

Kroniki egipskie pisze...

Agnieszko, mnie też się bardzo podoba :)

Gdybyś miała ochotę podzielić się tytułami książek, które Twoim zdaniem są godne polecenia możesz je dodać jako komentarz do posta "Warto przeczytać". Dzięki :) Ania

blog niedzielny pisze...

fajnie to musi byc usiasc sobie pod palma gdzie dojrzewaja daktyle,nie jakies tam jablka tylko daktyle ;-) jak bylam w grecji do na balkonie z ogrodu zwisaly nam cytryny :-)

H.a pisze...

Fajne są daktyle ? e e, fajny jest Egipt, a daktyle są pyszne. :)

Roqaya pisze...

ja tez uwielbiam te ksiazke. po prostu rewelacja