czwartek, 17 września 2009

Świńska grypa w Egipcie

Zamierzałam dziś pisać o czymś zupełnie innym, ale stało się … Właśnie się dowiedziałam, że szkoła do której uczęszcza nasz mały turysta została zamknięta do 4 października. Wszystkie szkoły w Egipcie do tego dnia mają wolne! Szkoły egipskie i tak miały pozostać zamknięte do 27 września ze względu na Ramadan. A tak ... dzieci będą miały jeszcze dłuższe wakacje. Przykro mi to mówić, ale jak potem mają być wykształcone i inteligentne? I nie obawiam się bynajmniej o dzieci mieszkających tu obcokrajowców ...

Właśnie rozmawiałam z koleżanką z Pakistanu, która także świętuje Ramadan, i w jej kraju miesiąc postu i modlitwy nie przeszkadza dzieciom w nauce. Pomimo zaczynającego się jutro święta i dzisiejszej całonocnej modlitwy (bardziej dla dorosłych niż dla dzieci) pakistańscy uczniowie dziś, jak co dzień w ciągu całego kończącego się właśnie Ramadanu, poszli do szkoły.

Co gorsze słyszy się już pogłoski o możliwości zamknięcia szkół w Egipcie, ze względu na świńską grypę oczywiście, na znacznie dłuższy okres. Na razie to tylko pogłoski, ale po dzisiejszej decyzji strach pozostał ...

Co ciekawe Egipt jest jedynym krajem na świecie, w którym wybite zostały wszystkie świnie (około 300 tys.) i zamknięte, i tak nieliczne, sklepy z wieprzowiną. Fakt ten staje się tylko nieco mniej wstrząsający jeśli uświadomimy sobie, w jaki sposób hodowane są świnie w Egipcie (w większości przypadków w bardzo biednych, przeludnionych dzielnicach żywione organicznymi odpadkami, które pozostają po sortowaniu tam śmieci z całego miasta). Uzasadnienie dla tak drastycznych kroków znajdziecie tutaj. Polecam lekturę tego artykułu z czerwca br, choć pozostawię go bez komentarza.

Nikogo nie dziwi, że wybicie świń w Egipcie nie zahamowało rozprzestrzeniania się tej tej choroby, która obecna jest na całym świecie, więc w celach prewencyjnych przyszedł czas na zamykanie szkół. Tylko czy zamknięcie szkół oznacza że nie zarazimy się chorobą, np. robiąc zakupy w Carrefourze? A ilu expatów i bogatych Egipcjan wykorzysta ten czas na krótkie wakacje i pojedzie do innych krajów, więc znowu zwiększy szansę na przywiezienie wirusa z zewnątrz? I przede wszystkim dlaczego nikt nie zadba o to, aby miliony ludzi w całym Egipcie nie piły wody z tych samych stojących na każdym rogu naczyń i dbały o podstawowe zasady higieny? I nie wystarczy rozstawienie plakatów na lotniskach, czy przy jedynym parku w Kairze. Tam nie dociera biedota, wśród której ze względu na brak zachowania elementarnych zasad higieny i ogromne zagęszczenie ludności choroba może rozprzestrzaniać się najszybciej.

***
Przeczytaj także: Informacje o H1N1 w Egipcie

Aby przetłumaczyć powyższe artykuły możesz skorzystać ze strony: Translate Google

7 komentarze:

NOEMI pisze...

Myślisz Aniu, że kogokolwiek w Egipcie obchodzi ochrona przed świńską grypą? Takie działania to zwykła propaganda i postepujące utrzymywanie w ciemnocie biednych ludzi. Przecież wtedy łatwiej rządzić. Bogaci dadzą sobie radę - sami wiedzą jak przestrzegać higieny i jak się chronić przed chorobami.
Im mniej "douczone" społeczeństwo, tym bardziej bojaźliwe ...

natiwa pisze...

zamkneli wszystkie szkoly? u nas przyjeli zasade "325", czyli: jesli w ciagu 3 dni w jednej klasie beda 2 przypadki to cala klasa ma 5 dni kwarantanny; w naszej szkole jest sporo zachorowan wlasnie z powodu wakacyjnych wyjazdow ekspatow, glownie wsrod najmlodszych dzieci i ich nauczycieli, ale poki co, odpukac, wszyscy w Lukasza klasie sa zdrowi

Kroniki egipskie pisze...

No cóż ... u nas zamknęli prewencyjnie. A jak otworzą i w danej szkole będzie choć jeden przypadek to zamkną szkołę na 2 tygodnie.

Najgorsze, że słyszałam plotkę, że chcą zamknąć szkoły "prewencyjnie" do stycznia. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jak dotąd w całym Egipcie było ponad 800 zachorowań, z tego 2-3 śmiertelne.

blog niedzielny pisze...

wlasciwie jestm tolerancyjna jesli chodzi o wszelakie wyznania religijne ale uwazam ze nie ma nic gorszego jak panstwa wyznaniowe,bo wlasciwie z tym sie wszystko wiaze,nauka ,kultura,brak wolnosci slowa i mysli,wiec po co nauka ? jak bezmuzgami lepiej rzadzic,a to co sie dzieje wlasnie jest tego wynikiem.

Agnieszka M pisze...

Aniu do stycznie napewno nie zamkna szkol ;) to by sie wiazalo ze zbyt duzymi zaleglosciami,bo przeciez w lato takze nie mozna chodzic do szkoly;) kolko graniaste jednym slowem.Natomiast na egipskich kanalach telewizyjnych sa dosc czesto nadawane teraz spoty reklamowe o grypie wlansie i jak sie przed nia brobnic w zyciu codziennym,na ulicy, w gronie znajomych..ba nawet pocalunek w policzek jest odradzany ;)
co do samych dzieci i zamknietych szkol,wiem zemaja byc nadawane w tv programy z prgramem szkol..oczywiscie to nie jest to samo ale ma podobno ytrwalac dotychczasowa wiedze bo zbyt dluga przerwa tez nie sprzyja nauce ;)
od dawna istnieja takie kanaly jak EDU 1,2,3..etc sama czasem z nich korzystam ;)

pozdrawiam

Agnieszka M pisze...

a co do tego zamykania "do stycznia" szkol,chyba sie cos pokrecilo bo ja wczoraj slyszalam ze w planach prewencyjnych jest zamkniecie szkol w styczniu,wowczas jest najwieksza zachorowalnosc na grype w egipcie;)

Roqaya pisze...

bardzo dobrze Cie rozumiem. ja tez sie zastanawiam jak te dzieci maja sie czegos nauczyc. nie kupuje przedluzania wakacji z powodu Ramadanu i teraz jest dla mnie szokujace przedluzenie tego stanu jeszcze dluzej. spedzilam teraz 2 miesiace w Polsce i nigdzie w tv nie widac paniki z powodu grypy.
fakt WHO zalecilo przedluzenie wakacji oficjalnie, ale zalecilo nie znaczy nakazalo.
nigdzie tez nie widzialam takiej zenady na lotnisku jak tutaj. normalna szopka.