wtorek, 27 października 2009

Przyszła jesień ...

Po fali upałów, jakie męczyły nas jeszcze tydzień, czy półtora tygodnia temu do Doliny Muminków przyszła jesień. Wczoraj rano zachmurzyło się i nawet pokropiło kilka razy, co jest nie lada wydarzeniem, bo ostatni raz padało chyba w lutym. Po deszczu wyrosły nawet grzyby – smakowitych gatunków ;)



... a dziś, jak co dzień, świeci słońce ;)
Ciekawe, czy w tym roku spadnie jeszcze deszcz?

6 komentarze:

Tribudragon pisze...

U mnie w Bangkoku grzyby rosna na meblach.
Cholera bierze z tymi deszczami.

Od dwoch dni tylko slonce, i aby tak zostalo do maja ;-)

Marta pisze...

niestety na Zamalek deszcz nie dotarl ;)

blog niedzielny pisze...

no to niezly rarystas ten deszcz :-)

Agnieszka M pisze...

ah wczoraj byl cudowny dzien,zachmurzylo i sie padalo.3 razy w ciagu dnia i dwa w nocy! niesamowite uczucie lezec w lozku i sluchac odglosow,a ten zapach po kazdej ulewie! baa nawet grzmialo ;)

Kroniki egipskie pisze...

tak, tak ... taki deszcz to u nas wydarzenie ;) Szkoda tylko, że nie było zerwania chmury, bo drzewa nadal są zakurzone ...

Agnieszka M pisze...

u mnie bylo ;) szkoda tylko,ze nie wiedzialam wczesniej bo na ten dzien zaplanowalam sporo prania :P