środa, 30 grudnia 2009

I znów świeci słońce ;)

... jak co dzień w Egipcie. I znów mijam kobiety w chustach i mężczyzn czytających Koran lub modlących się na ulicy. I znów trąbią na mnie rozklekotane taksówki i odważnie przemykam między samochodami. I znów ... zajadam się truskawkami ;)

A zaraz znowu znikamy. A kiedy nas nie ma to znaczy, że jesteśmy ... na pustyni ;) Co nas tam ciągnie? Bezkres, cisza, różnorodność krajobrazów i miliony gwiazd nad głową. Egipska zima to wymarzona pogoda na pustynne safari. Przywieziemy Wam nowe opowieści, inshaAllah.

I choć pustynia wydaje się być „końcem świata”, w oazach znajdują się kafejki internetowe – łącznik z tak odległym światem. Nie zawsze są jednak czynne.


Shali, Oaza Siwa
Wygląda nowocześnie, ale pomimo ponawiania prób przez kilka kolejnych dni nie udało nam się dostać do środka

A w Nowym Roku bądźmy w kontakcie ;)

* * *
Przeczytaj także:
Wrócimy jutro, inshaAllah!
Wielkie Morze Piasku
Różne oblicza pustyni w Galerii Kronik Egipskich

8 komentarze:

blog niedzielny pisze...

mozna ci tylko pozazdroscic takich przygod :)

W drodze... pisze...

Ale szczęściara z Ciebie - truskawki w zimie i jeszcze ten zgiełk Kairu :) Pamiętam jak biegałam po całym Siwa próbując znaleźć kawiarenkę internetową z działającym Skypem - szans nie było :) A pilnie musiałam się dodzwonić do Polski. zapraszam ponownie do galerii, wrzuciłam ostatnie zdjęcia z naszego wyjazdu :) Życzę cudownego Sylwestra na pustyni i szczęśliwego Nowego Roku.

Leonard Huevos pisze...

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku !!!

Wiele przygod i wrazen na pustynii i pod piramidami ;-)

Pchełka pisze...

Uważajcie na siebie! Do zobaczenia w Nowym Roku! Wszystkiego Dobrego i czekam na relacje...:)

Pikinini pisze...

Pozdrawiamy noworocznie
Agnieszka z Rozalką i Zosia

joanna pisze...

Aniu,
wspaniałych przygód, doskonałych plenerów, niezapomnianych wrażeń, a przede wszystkim zdrowia i szczęścia - dla Ciebie i Twoich Panów - w Nowym Roku :))

Ściskam i sle buziaki :)

PS. -8, wiatr, pada śnieg... czyli zima :))

Tribudragon pisze...

ciekawe jakie posty sa najbardziej popularne u Ciebie wg. googla ?

Generalnie, to co nam sie podoba rozmija sie z oczekiwaniami mas ;-)

Juz sie nie moge doczekac nowej relacji z pustyni !!!

Kroniki egipskie pisze...

W Nowym Roku chciałam życzyć Wam wszystkim więcej spokoju ducha, mniej zabiegania i więcej wyrozumiałości dla siebie (nie tylko dla innych ;))

Leo, niestety przy robieniu porządków musiałam skasować skrypty Analitics ;(, a że zazwyczaj korzystam z innych statystyk więc nawet nie zauważyłam ...

Co do popularności, to moim zdaniem najlepiej czytane są posty, na które internauci trafiają przez Google, tak więc sukces posta nie zależy od stopnia ciekawości lecz od użytych słów kluczowych ;)))

Mnie właśnie fascynuje po jakich słowach, czy zwrotach trafiają do nas internauci: "habibi z Egiptu", "ceny papierosów w Egipcie", "szybkość budowania piramid", czy "pora deszczowa w Egipcie" ;) Może pora na takie podsumowanie z lekkim przymrużeniem oka.

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
Ania