czwartek, 22 kwietnia 2010

Czas na piknik!

Można by się pokusić o tezę, że w Egipcie są tylko dwie pory roku: zima – łatwo ją rozpoznać, bo Egipcjanie wciąż narzekają że marzną i lato, kiedy wieczorami tłumnie wylegają na ulice, place oraz nad Nil. Sezon piknikowy rozpoczyna się wraz z Sham el Nessim – świętem wiosny obchodzonym w pierwszy poniedziałek po koptyjskiej Wielkanocy. Od tego czasu, jak grzyby po deszczu wyrastają ogródki nad Nilem. Ogródki, to może zbyt dumnie powiedziane, ponieważ wraz ze zmierzchem na mostach oraz na brzegach Nilu wystawiane są plastikowe krzesła i stolik (zazwyczaj jedna sztuka stolika), na którym sprzedawca wystawia zimne napoje i przy którym przygotowuje kawę i herbatę.


"Kawiarenki" nad Nilem - dopiero rozstawione czekają na pierwszych klientów,
będą oblegane aż do rana



Stolik do przyrządzania napojów, w tle ruchliwa arteria Corniche

Takim kawiarenkom towarzyszą także piece, w których pieczone są bataty – słodkie ziemniaki, a w ostatnich dniach pojawiły się już także przenośne grile, na których prażona, a raczej przypalana, jest kukurydza.

Aby dopełnić nastrój piknikowej sielanki należy przepłynąć się po Nilu: feluką, której wynajęcie kosztuje 40-50 funtów za godzinę (niezależnie od liczby pasażerów) lub, za kilka funtów od osoby, rozświetlonym kolorowymi i migającymi lampkami statkiem. I byłaby to rzeczywiście sielanka, gdyby nie to, że nad-Nilowe ogródki znajdują się zazwyczaj przy ruchliwych, przelotowych ulicach lub na mostach, które aż do białego rana zatłoczone są do granic możliwości i toną w hałasie silników i klaksonów, podczas gdy z drugiej strony, po Nilu, z każdego przepływającego kolorowego statku niesie się jazgot nastawionej "na full" muzyki. I tym samym życzymy Wam udanego weekendu!



* * *
Przeczytaj także:
Kair - miasto, które nigdy nie usypia
Święta, święta, ponad wszystko

1 komentarze:

Magnolia pisze...

magia lata ;)
osobiscie czekam jesieni,a moze raczej Ramdanu bo najczesciej to on wlasnie konczy sezon plazowy etc w Egipcie ;)
jest szczegolnie najezdzana w weekendy przez kairczykow,koszmar!