czwartek, 3 czerwca 2010

Faraon Dżedefre

Przez ostatnie dwa lata regularnie przejeżdżaliśmy drogą na Alexandrię, która kilka kilometrów za piramidami w Gizie zaczyna się wspinać wychodząc w końcu na płaskowyż, w okolicach miejsca zwanego Abu Roash. Jeszcze przed przyjazdem do Egiptu dowiedzieliśmy się z Discovery Chanel, że w tym miejscu kryje się jedna z niedawno odkrytych piramid. Przez długie lata starano się stwierdzić, czy to rzeczywiście była piramida, a gdy przypuszczenia się potwierdziły zaczęto szukać jej właściciela.



Faraonem, który kazał wybudować tę piramidę na swój grobowiec był Dżedefre, syn faraona Chufu (Cheopsa). Dżedefre, który wstąpił na egipski tron zaraz po swoim ojcu z jakiegoś powodu postanowił wybudować monument w pewnym oddaleniu od piramidy ojca, ale za to wzniósł swą budowlę na wzgórzu, przez co wydawała się ona niezwykle potężna, a w mniemaniu króla mogła być uważana za największą pomimo, że jej wysokość od podstawy wynosiła około 65 metrów. Dżedefre przez niektórych archeologów podejrzewany jest też o zlecenie budowy Sfinxa z Gizy i coraz więcej faktów wskazuje, że tak właśnie było.

Piramida Dżedefre stała spokojnie na wzgórzach Abu Roash, aż do najazdu Rzymian, którzy zapoczątkowali jej rozbiórkę celem budowy okolicznych osiedli, a dzieło zniszczenia dokończył na początku XIX wieku Muhammad Ali, nakazując dalsze pozyskiwanie kamienia, w tym samym celu co Rzymianie. I tym sposobem dzisiejsza piramida wznosi się zaledwie do poziomu około 1/3 jej pierwotnej wysokości.

W końcu nastał dzień, w którym i nam udało się dotrzeć do piramidy Dżedefre. Dziś wciąż trwają tu wykopaliska prowadzone przez francuskich archeologów, ale przy odrobinie szczęścia można przespacerować się wokół piramidy, a nawet wejść do jej wnętrza. Szeroki odkryty korytarz prowadzi w dół do dawnej komory grobowej, która została wykuta w litej skale na głębokość kilkunastu metrów poniżej poziomu terenu. Obok piramidy Dżedefre odkryto też niedużą piramidę należącą prawdopodobnie do ówczesnej królowej i co ciekawe właśnie odkrycie tej piramidy satelickiej dowiodło, że wielka budowla obok też była piramidą.

Wokół piramidy znaleziono też resztki świątyń, w których kapłani polecali zmarłego króla bogom, oraz doszukano się rzymskich młotków, które posłużyły do niszczenia grobowca. Mimo wszystko budowla w znacznej części przetrwała, dzięki czemu imię faraona Dżedefre stało się nieśmiertelne.

* * *
Zobacz także:
Mapa piramid w Egipcie
Błotna piramida
W odwiedzinach u Amenhotepa i Sesostrisa

1 komentarze:

Jakub Ruszniak pisze...

To robi wrażenie. Chciałbym kiedyś zwiedzić jakąś piramidę. Pozdrawiam serdecznie!