piątek, 17 września 2010

Al-Azhar popiera zakaz noszenia nikabu

Czołowy muzułmański duchowny Al-Azharu - prestiżowej instytucji islamu sunnickiego, pochwalił wczoraj francuski zakaz zakrywania twarzy przez muzułmańskie kobiety, mówiąc że nikab szkodzi wizerunkowi islamu.

Abdel Mo'ati el-Bayyoumi, członek wpływowego Islamskiego Centrum Badań Al-Azhar powiedział, że nikab, zasłona zakrywająca całą twarz, pozostawiająca tylko otwory na oczy, nie ma żadnych podstaw w prawie islamskim i nie ma nic na ten temat w Koranie i Sunnie, która go uzupełnia".

"Osobiście popieram zakaz i wielu moich braci z Islamskiego Centrum Badań także go popiera. Moje stanowisko przeciwko nikabowi jest w rzeczywistości starsze niż francuskie" - powiedział Bayyoumi, który napisał książkę przeciwko tym praktykom.



"Chcę przekazać wiadomość do muzułmanów we Francji i w Europie. Nikab nie ma żadnych podstaw w islamie. Czuję rozczarowanie kiedy widzę siostry (we Francji) noszące nikab. To nie pokazuje dobrego wizerunku islamu".

W październiku ubiegłego roku, Wielki Szejk Al-Azharu zakazał noszenia nikabu w instytuacjach tylko dla kobiet, gdyż nie jest to strój islamski (więcej).

"The Egyptian Gazette", 16 września 2010, str. 1

* * *
Przeczytaj także:
Egipt nie chce, by kobiety zasłaniały twarz
Co kraj to obyczaj
Modny strój na upalne lato