środa, 16 lutego 2011

Pomożecie? Pomożemy!

Rewolucja pozwoliła uwierzyć Egipcjanom, że los leży w ich rękach. Zaraz po rezygnacji Mubaraka na Facebooku wiele lokalnych grup zorganizowało akcje sprzątania Placu Tahrir, jak i całego Egiptu. Muszę przyznać, że już w czasie Rewolucji zaskoczył mnie widok ludzi dobrowolnie sprzątających Zamalek (dzielnicę Kairu), tym bardziej że wyrzucanie śmieci za okno samochodu, czy metra, jest (było?) tutaj zjawiskiem powszechnym.

Obecnie Egipcjanie masowo rozsyłają maile i sms-y z gratulacjami oraz wezwaniem do wsparcia egipskiej gospodarki, m.in. w następujący sposób:
- kupuj lokalne produkty,
- prowadź samochód z dobrymi manierami,
- przestań krzyczeć i zacznij słuchać,
- spędzaj wakacje w Egipcie,
- przekonuj obcokrajowców do spędzania urlopu w Egipcie,
- utrzymuj ulice w czystości,
- przekazuj niechciane przedmioty innym,
- otwórz rachunek i kupuj lokalne akcje,
- pomóż przetrwać małym lokalnym sklepom,
- oddawaj krew,
- głosuj we wrześniu,
- nie bądź częścią problemu - jeżeli ktoś poprosi Cię o łapówkę, nie dawaj jej, złóż raport jego szefowi.

5 komentarze:

Balbina pisze...

pomysł godny przeniesienia do Polski, tez by się przydało wprowadzić kilka punktów

zaheeera pisze...

zgadzam się z Balbiną :)

joanna pisze...

Popieram :)
I w Egipcie, i w Polsce :)

Arabella pisze...

Przepełnia mnie radość z powodu tej wspaniałej rewolucji!
Egipcjanie mogą być z siebie dumni..tyle milionów ludzi,kobiety,mężczyźni,biedni,bogaci,muzułmanie,chrześcijanie..wszyscy razem chcieli tego samego,i się udało!
I to zupełnie pokojowo i z klasą.Podziwiam ich i cieszę się ich szczęściem :)

Pozdrawiam
Arabella

CandE pisze...

Mam tylko nadzieję, że Egipcjanie będą potrafili wykorzystać to co wywalczyli, bo nie jest to łatwe. Ostatnie wydarzenia kojarzą mi się z ukraińską pomarańczową rewolucją, wtedy też cały naród mobilizował się i pełno było patriotycznych uniesień, ale okazało się, że deklaracje pozostały tylko deklaracjami, a życie toczyło się tym samym torem. Nowa władza wcale nie okazała się lepsza od starej, a zapał narodu wygasł.