środa, 18 maja 2011

Z Notatnika Chrisa: Perskie sentymenty


Teheran - w kolejce do Pałacowego Parku

Rok 1978 przyniósł Iranowi rewolucję islamską, która zmiotła z piedestału Szacha Mohammada Rezę Pahlavi’ego. Irańczycy do dziś nazywają go swoim ostatnim królem i obecne pokolenie raczej nie żywi do niego negatywnych emocji. Szach dał się swojemu ludowi mocno we znaki, a modernizacja kraju za wszelką cenę przebiegała chaotycznie i z pominięciem rozwoju większości społeczeństwa. Do tego Szach postanowił stanowczo walczyć z religią i tradycją, co tylko przyspieszyło wybuch rewolucji. Tym którzy jeszcze tego nie zrobili, polecam przeczytanie książki "SzachInShach" Ryszarda Kapuścińskiego.

Podobne obrazki oglądamy w ostatnich miesiącach w Tunezji, Egipcie, Libii czy Syrii – żaden z tamtejszych dyktatorów nie nauczył się niczego na błędach Rezy Pahlaviego.

Wróćmy jednak do Iranu, a konkretnie to Teheranu i tamtejszych pałaców królewskich. Irańczycy ich nie zniszczyli, nie ograbili, a za to przekształcili w swego rodzaju skanseny. Oba kompleksy pałacowe położone w północnej części Teheranu to dzisiaj piękne parki - oazy spokoju pośród których znajdują się rezydencje królewskie. Owe rezydencje nie pochodzą z czasów dawniejszych niż przełom XIX i XX wieku, ale pomimo to władcy kraju zdołali zebrać w nich wiele ciekawostek. Wszystkie elementy wyposażenia, w tym meble, stanowią przekrój rozmaitych styli, jakie były modne w całym XX wieku. Pomieszczenia są bogato zdobione, żyrandole ociekają kryształami, a przed rezydencjami stoją historyczne już modele Mercedesów, Rolls Royc’ów i BMW, którymi poruszała się rodzina królewska. Można też zobaczyć prywatne pokoje rodziny królewskiej, które były używane do roku 1978 – jest to połączenie stylu irańskiego z nowoczesnym, a wyposażenie pochodzi z Europy i Ameryki.


Sala luster w Pałacu Królewskim


Jadalnia w Pałacu Królewskim

Wszystko jest dostępne dla zwiedzających, a ogromny park i restauracje pozwalają na spędzenie kilku spokojnych i miłych godzin w iście królewskim stylu.


Jeden z piękniejszych pawilonów w Pałacu Królewskim

* * *
Zobacz także:
Kącik podróżnika, czyli to warto zobaczyć!
Libijscy jaskiniowcy
Trypolis - spacer po starym mieście

0 komentarze: