niedziela, 20 stycznia 2013

Facebookowy lifestyle

Jako, że ostatnio zrobiło się tak jakoś „lajfstajlowo” (więcej), Kroniki egipskie dołączyły do Facebooka – współczesnego odpowiednika agory - miejsca spotkań i wymiany myśli dużych i małych. Zachęcam Was do polubienia strony Kronik Egipskich, bo będzie tam jeszcze bardziej „na żywo”, jeszcze więcej ciekawostek i przygód z jakże egzotycznego i fascynującego Egiptu, i nie tylko ...



A na dowód, że „Podróże to prawdziwy lajfstajl” załączam nasze zdjęcie „Byle do przodu!”, lub może „Gdzie oczy poniosą”. A może macie jeszcze lepszy pomysł na tytuł zdjęcia?

 
Więcej lajfstajlowych zdjęć polskich podróżników możecie zobaczyć na stronie Polskie Blogi Podróżnicze.

... i nie zapomnijcie polubić Kronik egipskich na Facebooku!

* * *
Zobacz także:
Quiz: Sprawdź, gdzie mieszkasz
Nil - rzeka życia
Co dziś będzie na obiad?

2 komentarze:

Lulu Dori pisze...

Mam nadzieję, że blog nie ucierpi z powodu fejsu? Bo ja zdecydowanie bloga jestem. Na fejsa nie zaglądam,

Kroniki egipskie pisze...

Lulu Dori, na pewno nie ucierpi. Facebook ma tylko tę przewagę, że czasami widzę coś ciekawego, np. artykuł w prasie lub jakąś notatkę, którą uważam, że warto przeczytać. Są to drobne rzeczy, o których nie piszę na blogu lub czekam, aż uzbiera się na większy temat, a które mogą na bieżąco wzbogacać spojrzenie na Egipt. Blog będzie kontynuowany i mam nadzieję, że nieco odżyje po lekkim zastoju w II połowie poprzedniego roku :)