sobota, 22 czerwca 2013

Kryzysowy niezbędnik


W Egipcie głównym tematem rozmów jest: co wydarzy się 30 czerwca w rocznicę zaprzysiężenia Morsiego na prezydenta (więcej), tym bardziej że w Luksorze już trwają protesty w związku z z kontrowersjami wokół powołania nowego gubernatora.

Ace Club dla osób, które nie były w Kairze w czasie rewolucji, lub już zapomniały jak to było, przygotowało listę dóbr niezbędnych w czasie potencjalnego kryzysu. Najciekawsze pozycje z listy to:

- umieszczony już na czwartej pozycji, czyli wręcz niezbędny do przeżycia ;):
"Akohol. Zrobienie zapasów piwa Sakkara, wódki czy wina przed Ramadanen jest nawykiem dla większości (w domyśle obcokrajowców). Tym razem należy zaopatrzyć się nieco wcześniej. Nie zapomnijcie shakera, lodu i cytryny!"

- "akcesoria dla dzieci i dorosłych: książki, gry, puszzle. Pamiętaj, że internet może zostać odcięty i może nie być prądu, aby naładować iPady i laptopy."

I to jest to czego wszyscy obawiają się najbardziej niezależnie od protestów: że nie będzie prądu (choć ostatnio niemal go nie odcinają, jakby chcieli uspokoić społeczeństwo) oraz odcięty zostanie dostęp do internetu i telefonu, jak miało to miejsce w czasie rewolucji i nie będzie kontaktu ze światem.

Kryzysowy niezbędnik wg Ace Klub:
http://www.theaceclub-maadi.com/news-security/ace-news/281-just-in-case-a-crisis-check-list

Po naszych rewolucyjnych doświadczeniach jako niezbędne do przeżycia w czasie potencjalnego kryzysu wymieniłabym w poniższej kolejności:

1. spory zapas gotówki - w czasie rewolucji nikt nie uzupełniał pieniędzy w bankomatach, a banki były nieczynne,

2. zapas wody, tym bardziej że w związku ze spaleniem fabryki Nestle od około dwóch miesięcy były problemy z zakupem wody butelkowanej,

3. zapas żywności o dłuższym terminie do spożycia, choć w czasie rewolucji generalnie nie było  problemów z zakupami,

4. lampy akumulatorowe, latarki, baterie, świeczki, zwłaszcza że kilkugodzinne przerwy w dostawie prądu są latem na porządku dziennym (więcej),

5. doładowanie telefonów komórkowych, ponieważ większość osób w Egipcie korzysta z systemów pre-paid. Optymalnym rozwiązaniem jest telefon satelitarny przydatny także w czasie wypadów na pustynię.

6. zatankowanie samochodu do pełna lub nawet zrobienie zapasów benzyny, jako że i z kryzysem paliwowym borykamy się już od dłuższego czasu.

Jak wynika z naszych doświadczeń bez alkoholu da się przeżyć ;)

Co rzeczywiście wydarzy się 30 czerwca? Pozostaje poczekać ...

* * *
Zobacz także:
Co wydarzy się w Egipcie 30 czerwca:
http://english.ahram.org.eg/NewsContent/4/0/74343/Opinion/0/On-frustration,-anger,-hope-and--June.aspx
Wspomnienie rewolucji
Dzień, jak co dzień?

3 komentarze:

apcreativeinteriors@gmail.com pisze...

Protest, protest i jeszcze raz protest.. niech trwa dopoki pozbedziemy sie prezydenta i jego bractwa! Najwyzszy czas na zmiany, czas na prawowite rzady, czas na demokracje..
Niech Bog blogoslawi protestujacych i da im wytrwanie.. prosimy o spokojny protest.. bez rozlewu krwi..
Jestem z wami calym sercem!
Pozdrawiam -Agnieszka z Aleksandrii

Anonimowy pisze...

BM to nieszczęście dla Egiptu.Islam nie jest rozwiązaniem jak głosiło BM. Dobrze że zostali usunięci ale Egipt czekają ciężkie czasy i natychmiastowa poprawa sytuacji ekonomicznej jest niemożliwa.Nie wszyscy Egipcjanie to rozumieją. Może zamiast chleba trzeba się będzie zadowolić większą wolnością ? My przeszliśmy przez to , pamiętamy kolejki, wyłączenia prądu, braki benzyny, kartki na wszystko.Do dobrobytu dochodzi się latami. Czy Egipcjanom starczy cierpliwości ?

marga pisze...

muy buen graffiti
saludos