czwartek, 15 sierpnia 2013

Wymarłe miasto

Kair - miasto, które nigdy nie zasypia, zawsze pełne życiodajnej energii, teraz o godz. 19, wraz z nastaniem zmierzchu i początkiem godziny policyjnej, zamiera. Cisza, której na co dzień niemal nie można doświadczyć spowija miasto.



Na razie, siedząc grzecznie w domu, możemy tylko powspominać, jak barwne i pełne życia są kairskie noce. Zobacz galerię "Kair - Miasto w ruchu".


Tak zatłoczone potrafią być kairskie ulice i place w czasie muzułańskich świąt.
Na co dzień jest tylko trochę luźniej.

Czekamy na szybki powrót Egiptu do stanu równowagi oraz znanego nam hałasu i chaosu na ulicach.

Mamy nadzieję, że stan wyjątkowy zostanie skrócony, bo obawiamy się, że miesiąc wieczornego zamknięcia w domu grozi popadnięciem w nałóg, nawet w muzułmańskim kraju ...

O tragicznych wydarzeniach z wczorajszego dnia można przeczytać tutaj: https://www.facebook.com/EgyptianStreets

* * *
Zobacz także:
Kair - Miasto w ruchu (galeria)
Kair - Miasto, które nigdy nie usypia
Ramadanowe migawki
Letnie pikniki nad Nilem

12 komentarze:

Anonimowy pisze...

Umieram z niepokoju, mam w Kairze drogich mi przyjaciół

Kroniki egipskie pisze...

Powody do niepokoju byłyby tylko w sytuacji, gdyby Ci przyjaciele byli w okolicach protestów, a w szczególności Placu Rabaa. Poza smutkiem z powodu wczorajszych tragicznych wydarzeń i podziału społeczeństwa życie toczy się znacznie spokojniej niż zazwyczaj. Większość firm jest zamknięta, a ludzie siedzą w domach, gdzie są bezpieczni.

Kroniki egipskie pisze...

Tak naprawdę to powody do obaw mają Koptowie. Podpalane są ich domy i kościoły. Nic nie usprawiedliwia takich działań.

Hanna Badura pisze...

Pamiętamy, współczujemy.

ewa516 pisze...

Spłonęło ponad 20 kościołów. BM zapowiedziało, że po piątkowej modlitwie cały Egipt stanie w płomieniach... Panie Obama co Pan na to? Nie ma to jak terroryzm pod nazwą demokracja!
NIECH BÓG ZACHOWA EGIPT!

Kroniki egipskie pisze...

Ja słyszałam o 46 spalonych lub zaatakowanych kościołach. Zobaczymy co wydarzy się po dzisiejszej piątkowej modlitwie.

Co ciekawe zachodnia prasa o tym nie pisze i tylko nawołuje do pokojowych rozmowów z terrorystami. Trzeba nazwać rzecz po imieniu io zorbić porządek z tymi, którzy podżegają do nienawiści.

Anonimowy pisze...

koptowie i muzulmanie ( nawet zydzi) zyli w Kairze spokojnie obok siebie od dawna, jest tu takze najwiekszy kosciol w Afryce. a teraz plona i koscioly i meczety. Do konca nie wiadomo kto podpala i w jakim celu, moze to byc takze kolejne celowe zamieszanie polityczne..

horsefan pisze...

Ciekawe, co ci protestujący myślą, kiedy robią to, co robią. Czy im się naprawdę wydaje, że rozlewem krwi coś osiągną?! (Najgorsze jest to, że kiedy to czytam jestem na obozie chrześcijańskim.)

apcreativeinteriors@gmail.com pisze...

tak... siedzimy w domach dla bezpieczenstwa, bo nie wiadomo czy ci 'pokojowo' protestujacy nie zaczna do nas strzelac... zamieszki byly w kilku miejscach.. czekamy na jutrzejszy dzien.. ma byc zgromadzenie rzadu.. oby wszystko wrocilo do normalnosci jak najpredzej

Anonimowy pisze...

Bractwo nie odpuści, wojsko też nie. Scenariusz dla Egiptu rysuje się w czarnych barwach. To 85 mln skłóconych i nienawidzących siebie ludzi. Przypomina mi się Algieria z 1991 . Boję się....

Anonimowy pisze...

Czy ten blog jeszcze istnieje ? Jeden wpis raz na 2 miesiące. Tyle się dzieje a właścicielka milczy. Boi się czy pisanie ją męczy ? Lepiej zamknąć i nie zawracać ludziom głowy.

Kroniki egipskie pisze...

Drogi Anonimowy,

- blog jest mój i piszę go gdy mam na to ochotę :)

- o bieżących wydarzeniach w Egipcie było bardzo dużo na stronie Kroniki Egipskie na Fecebooku: https://www.facebook.com/KronikiEgipskie

Zapraszam do zaglądania na tę stronę na Facebooku

Tym samym życzę miłego weekendu
i więcej życzliwości :)
Ania