czwartek, 26 czerwca 2014

Ramadan Kareem

 

W niedzielę zaczyna się Ramadan – święty miesiąc islamu. W związku z tym w nocy z czwartku
na piątek, na nadchodzący miesiąc, zmieniamy czas na zimowy (więcej). Jak co roku popularnością cieszą się fanoos – charakterystyczne dla Egiptu Ramadanowe lampy. Aby zachęcić klientów do ich kupowania, przed każdym Ramadanem pojawiają się nowe modele. W tym roku nowością są fanoos zdobione materiałem z tradycyjnym egipskim wzorem, ale szczególny zachwyt wśród przechodniów wzbudzają … fanoose z wizerunkiem prezydenta Sisiego. Warto dodać, że prezydent Sisi gości nie tylko w sercach większości Egipcjan, ale jego podobizną ozdabiane są wszelkie możliwe gadżety: T-shirty, piżamy, biżuteria, czekoladki, czy nawet bokserki. Za 1 funta egipskiego (około 50 groszy) można nawet kupić „dowód osobisty prezydenta Sisiego”.

I w tej świąteczno – prezydenckiej atmosferze
życzymy Wam wesołego Ramadanu




* * *
Ciekawe posty związane z Ramadanem:
Ramadan w Egipcie
Ramadanowe wyjątki
Świat Ramadanowych reklam
Wszystkie posty związane z Ramadanem

Obejrzyj pozostałe galerie zdjęć:
Kair - miasto tysiaca minaretów
Nil - rzeka życia
Pustynia niejedno ma imię. Oblicza Sahary
Wielbłądy po horyzont

11 komentarze:

Egypt Weekly - Martina Angel pisze...

Cześć! Czytam Twojego bloga od kilku miesięcy i powiem szczerze, że bardzo mi się tutaj podoba. Sama pasjonuję się kulturą odległego od Polski kraju – Egiptem ;) Mieszkam tutaj i jestem zafascynowana również. Polecam także swój blog, wpadnij czasem - http://egypt-weekly.blogspot.com

Kinga Ma pisze...

...Blog jest doskonały, Aniu, zaczytuję się, bo od pierwszego listopada będę mieszkała w Egipcie, w dzielnicy Zamalek!! :) Dzięki za objaśnienie mi tego kraju i miasta, może jakieś spotkanie, gdy już tam będę na miejscu??;)

Traveling Rockhopper pisze...

Bardzo ciekawe!

Agata z No More Maps pisze...

Ale czy te fanoos mają jakiś praktyczny wymiar?
Np. skoro sprzedają takie lampy tylko w czasach ramadanu, to czy mieszkańcy ozdabiają nimi swoje domy i widać na ulicach, że trwa ramadan?
Czemu akurat są popularne w tym czasie? :)

Swoją drogą ciekawe, czy nasz prezydent ucieszyłby się z bokserek ze swoją podobizną :D

Pozdrawiam!

Pedro pisze...

Trafiłem tu przypadkiem. Bardzo ciekawie opisujesz rzeczy, dlatego zostałem dłużej. Zupełnie inny obraz Egiptu niż ten z katalogów biur podróży i all inclusive :) Pozdrawiam!

Finding Life Balance pisze...

Juz kolejny Ramadan sie zbliza, wiec zdjecia beda znowu aktualne. Szkoda, ze juz nie piszesz. Swietny blog. Pozdrawiam Agnieszka

Mila pisze...

Bardzo ciekawy blog, oby powstawało takich więcej :)

Autokary24 pisze...

Ciekawy wpis i cały blog. Zabieram się za lekturę i uzupełnianie wiedzy na temat Egiptu.

centrum molo pisze...

Ciekawe jak w Polsce gadżety z prezydentem zostałby przyjęte :) ciekawy blog, pozdrawiam :)

Zielona Brygada pisze...

Słyszałam o tych lampionach, ale nie słyszałam o paszporcie. Ciekawe :) Dziękuję za linki, na pewno się przydadzą :)

Leśny Dwór pisze...

Piękne są te lampiony :)